WARSZAWA DA SIĘ LUBIĆ :) - OUR WARSAW STORY

24/05/2015
ktosnaprzyczepke w ddtvn
pierwsza wizyta w tv

Now we're going thrugh the most exciting period in our lives. So many interviews and publications about our viral photo shoot. We don't even know exactly where we are going to end up, which makes it even more exciting. The most brilliant thing about it is that there's so much good energy around. You guys are amazing. Thanks for your likes, comments, messages and this incredible support we get. It means so much to us. 

Last Friday we were invited to the Polish morning show "DDTVN". We weren't sure whether we are good enough for the live show but, in the end, it wasn't that bad. Again, we met so many nice people and the city itself is just so great. We fell in love with Warsaw and I guess it's mutual as we got to see those beautiful fireworks right through our hotel window. We'll definitely come back. 

Here's a link to the interview with us.

*****

Podczas naszych małych i dużych podróży zawsze towarzyszy nam muzyka, ktróra z czasem zaczyna nam się kojarzyć z określonymi miejscami. Czy też tak macie? Naszymi ulubionymi cytatami muzycznymi do tej pory były 'One day we gonna live in Paris' i ' I like London in the rain'. Po ostatniej wizycie w stolicy zdecydowanie dołączamy do nich 'Warszawa da się lubić' :) 

Ostatnio dzieje się u nas wiele. To na pewno jeden z bardziej intensywnych okresów w naszym wspólnym życiu. Jest jednak tyle dobrej energii wokół, że bylibyśmy w stanie pracować 24h na dobę. Najwięcej pozytywnej mocy otrzymujemy od Was! Masa komentarzy, wiadomości, miłe słowa i niesamowite wsparcie jakie od Was dostajemy ładuje nasze wewnętrzne akumulatory jak nic innego ;) Jesteście niesamowici. Dziękujemy!!!

Jak pewnie wiecie w piątek odwiedziliśmy DDTVN. Fajna przygoda. Nie byliśmy pewni czy podołamy w programie na żywo, ale jakoś daliśmy radę wydusić z siebie kilka słów ;) Po programie pokręciliśmy się trochę po Śródmieściu i musimy przyznać, że Warszawa nas bardzo pozytywnie zaskoczyła. Do tej pory byliśmy tam zawsze przelotem. Nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji poczuć klimatu tego miasta. Tym razem sie udało. Fajne knajpki, otwarci ludzie, a na pożegnanie... fajerwerki, jakie mogliśmy podziwiać z naszego okna hotelowego. Klimat na kilku ulicach przypomniał nam nawet nasze ulubione miejsca w Londynie. Jest to może za mało, żeby powiedzieć że poznaliśmy Warszawę ale na pewno wrócimy tam jeszcze nie raz!

Nasz wywiad możecie obejrzeć tutaj

 

 

 

Witaj :) Na tym blogu dzielimy się naszymi codziennymi kadrami i rzeczami, które nas inspirują. Ania i Michał. Więcej o nas

Archiwum

Kontakt

ktosnaprzyczepke@gmail.com

FacebookYoutubePinterestRSS

Newsletter

Zawartość widoczna na stronie jest chroniona prawami autorskimi i jest własnością lolove.pl (dawniej ktosnaprzyczepke.pl), chyba że zaznaczono inaczej. Wykorzystywanie zdjęć oraz treści widocznych na stronie jest możliwe wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody autorów.

randomness